wtorek, 26 maja 2009

lipiec 2008r

Lipiec upłynął pod hasłem-rozbiórka!
Postawiliśmy sobie ziolony namiocik,abyśmy mogli zasiąść,cos się napić a nawet grila rozpalić :)


A stare bloczki betonowe były odzyskiwane i składowane.


Ja nie wiem jak Rob budowniczy to wszystko wytrzymał?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz