poniedziałek, 5 października 2015

Ubiegłą niedzielę spędziliśmy w Opolu.Nie mieliśmy pomysłu jak spędzić dzień,więc spacerowaliśmy uliczkami miasta,które trzeba przyznać z roku na rok są coraz piękniejsze,coraz bardziej zadbane.Wstąpiliśmy na pyszne naleśniki,gdzie zjadłam jednego ,wielkiego z łososiem i sosem koperkowym,ale wcześniej poszliśmy do kina,na wyczekiwany i reklamowany film,z ulubioną Jandą "Panie Dulskie" .Film jest ekranizacją książki i jak zapewniano-wariacją na jej temat.Jak dla mnie zbyt wyrafinowaną wariacją,na filmie zawiodłam się na całej linii,ale jest to moje subiektywne odczucie,całkiem możliwe,że znawcy inaczej ocenią ten film.Gdzieś w środku projekcji chyba nawet się kimnęłam.Wg mnie nawet świetna gra aktorska Jandy nie pociągnęła całości.Zresztą cała obsada aktorska była wyśmienita.Momentami jednak gubiłam się ,nie wiedziałam o co chodzi....ale to może przez ten krótki sen haha.Generalnie szkoda 50 zł. Mogłam to przepuścić na jakiegoś krzaka do ogrodu...
A propos mojego ogrodu,jesień tam zagląda...ale rośliny nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa :))








21 komentarzy:

  1. Ależ ja Ciebie, Gosiu, lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak z Twojego bloga ;)

      Usuń
    2. Ach tak ;)
      To może być mylące ;)
      Ale dziękuję!

      Usuń
  2. Eeee, to nie idę... Jak zasnęłaś, to musiał być cienki jak barszcz;)))
    A ogród za to jak bajka!!!
    hehehe, u mnie liga w toku, więc w każdy weekend mecz..aż do 14 listopada;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie mecze też są nadal,nic się nie zmieniło :)) no ,ale ja nie mam z tym takich obowiązków jak Ty haha, także sprawuj się !

      Usuń
    2. hehehe, po meczu dzień też zajęty - obróbka zdjęć, pisanie relacji... zachciało mi się ;)

      Usuń
  3. Taka obsada, to powinno być super, ale jak widać czasem to nie wystarczy... Ty to potrafisz zniechęcić człowieka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ,no co Ty.....to subiektywna ocena, nie sugeruj się !!

      Usuń
  4. Kiedy ja ostatnio byłam w kinie??? Nie pamiętam. Babcie/nianie coś nam ostatnio szwankują ;P.
    Gosia, masz piękny ogród!!!
    P.S. Moje górskie buciory zawsze mnie obetrą!!! Ale twardziel jestem (i mam duży zapas plastrów pod ręką ;)).
    Pozdrawiam serdecznie D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie buty obtarły najmocniej za czasów jak byłam wierząca i szłam do Częstochowy :)) A w góry nie mam takich wypasionych butów jak Ty,w adidasach chodzę.To znaczy w Reebokach :)
      A ogród nie jest piękny,wciąż nie jest !!! dużo jeszcze mu brakuje

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się Twoja celebracja chwili. Sama chwytam z każdego dnia ile tylko mogę, aby chociaz chwilę poodychać w moim ogrodzie :) Tam czas się zatrzymuje, chcociaż każda roślina poddaje upływowi czasu, to jednak stale jest coś nowego do zobaczenia :) Pięknie tam u Ciebie, malowniczo :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie,pięknie... Ale wciąż nie tak do końca ;)

      Usuń
  6. Twój ogród jest magiczny! <3 Zastanawiałam się na tym filmem, ale właśnie obawiałam się, że może być zbyt przekombinowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja wszystkim powtarzam, że to tylko subiektywna ocena ;)

      Usuń
  7. Do kina to mój maź mnie zabrał jak byliśmy w Polsce latem . Na romantyczny film - Terminator ;););)
    O dziwo bardzo mi sie podobał , stary Arni nie jest zły ;)

    A ja marzę o weekendzie w którym nie będę miała planów , zeby tak spokojnie snuć sie po miescie ....

    Ogród piękny , nie narzekaj , jakby był idealny to byś sie nudziła .

    A kiedy sadzi sie tulipany ?!?!
    I jak bym chciała w donice wielka to teraz czy wiosna ? Tulipany ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ogrodniczko moja miła ?! dynie jak sie sadzi ?! Tak mi sie zamarzyly

      Usuń
    2. Anula tulipany już!! I to na cito ;)
      Do połowy października najpóźniej, potem już za zimno. W sumie nigdy nie sadzilam do donic,zawsze do gruntu.Myślę, że wtedy trzeba okryc donice, żeby nie przemarzly.
      A dynie jak już sądzę nawet w lutym, pod koniec, do pojemników w domu, a po prxymrozkach w maju do gruntu

      Usuń
    3. Dobra , muszę wiec do sklepu podejść ...

      Usuń
  8. Mam nadzieję, ze kiedyś wypijemy kawkę w Twoim ogrodzie.
    fajnie, ze tak razem sie włóczycie.
    Kiedyś będąc z młodzieżą w kinie, zasnęłam ( na kilka minut na szczęście) na historycznym filmie. O, musiałam się potem przed nimi gęsto tłumaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha
      No widzisz, ja przysnelam, ale się nie tlumaczylam z tego ;)

      Usuń