czwartek, 25 sierpnia 2016

Mało takich dni ostatnio,a dziś było miło ,przyjemnie i intensywnie .
Dzień się zaczął od grzybobrania ,kanie ścielą się gęsto,mam na to dowody :)
Popołudniu spotkanie towarzyskie,z moimi kochanymi laseczkami.Odwiedziłyśmy Racibórz,małe urokliwe miasteczko :)
Pierwszy przystanek włoska lodziarnia, jakoś trzeba nadrabiać tracone kalorie :)
Przepiękny słoneczny dzień ,spacerowałyśmy,rozmawiały,poprostu leniwie spędzałyśmy czas.




A jako,że w naszym wieku wiele rzeczy nam się już zapomina,nie pamiętałyśmy ,czy już jadłyśmy ,czy nie....więc dla pewności jeszcze coś przekąsić trzeba było :)
Kelner był przemiły,ale wołowina jednak słabo doprawiona a bułka od burgera zimna...oj pani Gessler nie byłaby zadowolona :)
W tym tygodniu miałam jeszcze jedno tak miłe spotkanie :)
W niedzielę odwiedziłam babciuni . Nagadałyśmy się,powspominały,pojadły ,popiły...i do następnego razu :)

24 komentarze:

  1. wow jakie wielkie grzyby!!! To musiałaś z samego rana na nie polować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od 7 rano i to był moment,jeden po drugim stawały na naszej drodze :)

      Usuń
  2. Fajnie tak z dziewczynami nic nie robić :-)), a grzyby robią wrażenie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie tak całkiem nic nie robiłyśmy, a kto jadł ?
      :)

      Usuń
    2. ........jadł między innymi Twój jakby nie było ojciec.....hahaha;)

      Usuń
  3. Ojj jakie grzyby!!! Bardzo sympatycznie popatrzeć na koleżeńskie i rodzinne spotkania! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gosiu uwielbiam Cię za to jak doceniasz i dbasz o relacje z ludźmi, którzy Cię otaczają. W tym zabieganiu należysz do grona nielicznych, którzy nie szukają wymówek,ale szukasz sposobności do spotkania. Piekna cecha i bardzo Cię za to cenię :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Asieńko za tak miłe słowa :)

      Usuń
  5. jejjjjuuuuu jakie KANIE....uwielbim kanie, wieki nie jadłam

    :) Jak zwykle podziwiam jakaś ty śliczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam śliczna,słońce dobrze operowało promieniami...

      Usuń
  6. A ja bylam z Miskiem jakis czas temu na grzybach i taka bida byla, ze w koncu z jagodami do domu wrocilsm :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to też fajnie :)
      Na grzybach się nie znam,rozróżniam tylko kanie :)

      Usuń
  7. Trzy pokolenia naszej trójki,w środku moja mamusia,po lewej patrząc na kompa ja i po prawej stronie juniorka Gosia,czyli moja córcia.Zatem nestorka ,seniorka i ta najładniejsza to juniorka(Gosia)......reszta komentarza zbędna ,bo Gosia już wcześniej opisała,zresztą było cudownie nawet nie przeszkodził nam w tym wszystkim padający deszcz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzy pokolenia,a czwarte w Warszawie :)

      Usuń
    2. Zgadza się tylko zauważ ,że napisałam tylko o tych ,które były wówczas razem ze sobą.....

      Usuń
  8. Jeżeli chodzi o te kajaki to byłam na bieżąco informowana,jak również o wypad na lody itp.z Basią i Kasią również....dziewczyny wręcz wyglądają kwitnąco!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny wyglądają wręcz kwitnąco.....tak to jest bardziej poprawnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jesteśmy w swoim towarzystwie to kwietniemy ,wiadomo :)
      A transmisją na żywo z kajaków to już zajęłą się najbardziej Basia :)

      Usuń
  10. Uwielbiam kanie! U nas ni hu hu ;(
    A Ty wyglądasz kwitnąco! Czy 9 za przeproszeniem) nie mogłabyś wreszcie zacząć się starzeć? Bo mnie zazdrość zżera...
    Podczytywaczko-podglądaczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą być u Was kanie,tylko trzeba iść w odpowiednie miejsce :)
      A ja się starzeję,to tylko iluzja ,że tak nie jest.
      Los jest tutaj sprawiedliwy,mimo że można dbać o siebie to i tak spotka to każdego.

      Usuń
  11. Gosiu zacznę od kań,zawsze kojarzą mi się z babskimi cyckami,uwielbiam je jeść chociaż teraz dawno już nie miałam ,zawsze mój sąsiad jezdził codziennie po 40km na rowerze(dla zdrowia) i przywoził koszyk więc i moje dzieci zdążyły spróbować co to jest,teraz zbiera na tamtym świecie i się skończyło.Dawno u Ciebie nie byłam ale Gosiu jakie wy piękne dziewczyny jesteście,blondyneczki,opalone,eleganckie.Bardzo fajnie się na Was patrzy w różnych odsłonach.Pozdrawiam!....acha !!!!na babcie też miło popatrzeć,dobrze się trzyma,zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosiu , gdzie jesteś? Co jest ?

    OdpowiedzUsuń