Niedziela towarzysko-ogrodowa.
Rano przyjechała Basia z córką,zięciem i ich córeczką Majeczką .Moja Maja robiła im zdjęcia:
Potem przyjechali rodzice,posiedzieli chwilkę .
Dostałam mieczyki do posadzenia ,sama natomiast zakupiłam sobie frezje i czosnek ozdobny.
Potem niedziela minęła pracowicie na ogródku
Robert pracował przy ogrodzeniu,ja wsadzałm do donic hiacynty,stokrotki i migdałka-które to dostałam dziś od Roberta,oraz wsadziłam różę szczepioną na pniu,która jeszcze w tamtym roku dostałam od Kasi.
Na czczo, czy po jedzeniu? Kiedy najlepiej brać probiotyki?
12 godzin temu














Ta mała Maja ma tak gęste włoski,że szok,ładniutka zresztą.Niedziela była bardzo słoneczna,jak na zimę jeszcze.Miło było pogawędzic o "wszystkim i niczym";)pa!
OdpowiedzUsuńtak,gąszcz włosów,wszyscy się zachwycają :)
OdpowiedzUsuńale miłą miałaś niedzielę!!! mała śliczna!!! ciekawa jestem zdjęcia "na motylka";)))
OdpowiedzUsuńja niedzielę spędziłam na ortopedii - Maciek miał kontuzję na sobotnim turnieju..na szczęście wszystko jest ok...obrona z obitymi palcami opłaciła się - najlepszym bramkarzem został:D a jeszcze niedawno był taki maleńki...
faktycznie wlosata ta mala jest :O a wiosenne prace w ogrodzie tez ci sie udaly :) ja polikwidowalam wszystkie rabaty ( jedna mam, ale tez ja zlikwiduje) ale krokusy i tulipany sa niezniszalne i wylaza i kwitna w trawie :) co ma swoj urok i na jesieni zamierzam nakupowac cebulek i powsadzac w trawnik jak przkwitna to kosiarka je zalatwie i nie musze czyscic rabat :D :D
OdpowiedzUsuń