Wczoraj emocje sięgały zenitU,Robert miał kolegów na meczu Polska-Grecja,a ja w sypialni szyłam i drugim okiem oglądałam równiez mecz.
Tak nasz salon się zmienił na rozpoczęcie EURO 2012
Na czczo, czy po jedzeniu? Kiedy najlepiej brać probiotyki?
12 godzin temu
.....no przed meczem wygląda bardzo sympatycznie,czysto.....ciekawe w jakim stanie był salon po meczu;))
OdpowiedzUsuńbosko:)
OdpowiedzUsuńNie było tak źle z salonem i czystością,jak rano wstałam już wszystko wróciło do normy,Rob posprzatał wszysstki i dom nie przypominał sali kinowej :))
OdpowiedzUsuń.....no to "szacun" dla Roberta;))
OdpowiedzUsuńżeś tyle chłopa w domu zniesła...to dopiero szacun:D
OdpowiedzUsuńhaha :)
OdpowiedzUsuńno bywało wielu...ale to największa ilość
Ale Robert znosi często babiniec :)
"Ja cie ciociu" :-D skąd on ich tyle nabrał??? Wyobrażam sobie doping i ryk zawodu, jak nam strzelili gola. Ale nie ukrywam ze takie domowe oglądanie bardzo mi się podoba!!! :-)hi hi u mnie też w domu urządziłam strefę kibica - a właściwie kibicki :-D
OdpowiedzUsuńAle niesamowite! Właśnie patrzę i śmieję się do monitora, bo wygląda imponująco i salon i zaopatrzenie i kibice! Taki klimat mi się podoba :D
OdpowiedzUsuńTo musiałaś mieć wesoło :))
Pozdrawiam :)