poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Wystawiłam na chwilę termometr  na stolik ogrodowy.Bystre oko zauważy,że pokazuje 48 stopni :) I ponoć końca nie widać tych upałów :) a ja głupia myślałam,że to mrozów nie cierpię najbardziej :)
W pracy z dnia na dzień czuć jak jest coraz gorzej,pomieszczenia bez klimy są istnym piekłem.Wybawieniem jest skrócony czas pracy :)
Miniony weekend ratowaliśmy się jak mogli.Sobota od rana nad jeziorem. Wyjść się nie chciało z domu,ale już na miejscu okazało się ,że to najlepsza decyzja,chłodek od jeziora-świetna sprawa.W niedzielę w desperacji szukaliśmy małego dziecięcego basenu na ogród....bezskutecznie,wszystkie wykupione:))Mieliśmy biegać rano...ale godzina pobudki 8.30 okazała się już zbyt uciążliwa,nie podjęliśmy wyzwania. Świetnym pomysłem okazała się sobotnia wyprawa do kina,tam klima ma moc ! Wybraliśmy animowaną bajkę francuskiej produkcji " Mały Książę " Mało tego,ze fajna wzruszająca historia znana wszystkim to jeszcze animacja  doskonała,dopracowana w każdym szczególe.,polecam wszystkim z dziećmi i bez dzieci :)
W chwili gdy skończyłam pisać tego posta,nadciągnęły ciemne chmury,kilka błysków się pojawiło,kilka głośnych grzmotów i obecnie leje deszcz :)) nareszcie !!
No chyba ,że mi to się śni?
I kto by pomyślał,że widok odbijających się kropli deszczu o taras jest tak pięknym widokiem...

Update....
Zrobiło się tak pięknie po deszczu,że wyszliśmy na spacer.To była sama przyjemność,nareszcie znośne powietrze,spotkaliśmy kilku znajomych,podjadłam jeżyn,spaliłam kilka kalorii....i strzeliło 3 godziny spaceru!

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. tak :))
      wypatrzyłaś haha
      Ja tylko Kłamczuchę przeczytałam,ale on mi opowiada resztę :)

      Usuń
  2. Jak ja Ci tego deszcze zazdroszczę! Zaklinam to niebo i nic. Ale jaka Ty masz świetną kieckę, kolorystycznie bomba :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asienko, ten deszcz byl boski, przysiegam!
      To nie kiecka, mam spodniczke pod spodem,to bluzka z taka dluga baskinka, obciełam jej rekawy ;)

      Usuń
  3. jak ja Wam tego deszczu zazdroszczę ! U mnie nic.. Drugi tydzień potwornych upałów i jak na razie żadnej nawet chwili wytchnienia, a prognozy kiepskie. Jak dla mnie wiosna mogłaby trwać cały rok, bo dla mnie wtedy pogoda idealna.

    Ile macie skrócony czas pracy ? Ja mam w urzędzie 2h. albo przychodzi się normalnie i wcześniej wychodzi, albo przychodzi te 2h później i wychodzi normalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze najbardziej lubiłam jesień,coś pięknego,ale odkąd mam własny ogród kocham każdą porę roku,to wszystko tak pięknie się zmienia !!
      u nas jednozmianowi mają skrócony czas pracy o 1,5 h,czyli pracuję wtedy od 7-13
      A jak pracuję na zmiany,to pełny wymiar czasu,dyzur 12 h
      Też trochę niesprawiedliwe :)

      Usuń
  4. Mam wakacje, więc upał jest OK, nad morzem jest on jakby bardziej znośny (doceniam pracę północnego wiatru), ale deszcz też mnie cieszy, oczyszcza powietrze z kurzu, który bardzo mi latem dokucza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nad morzem,nad jeziorem czy rzeką....można upały znosić,czemu nie,nawet wskazane :)
      jak Co kurz dokucza ,to faktycznie deszcz jest wybawienie !

      Usuń
  5. Gosia dobrze ze dodalas to sloneczko na zdjecie z Mezem :))))
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoneczko prawie jak prawdziwe, tez tak mocno grzalo ;)

      Usuń
    2. Wszyscy narzekają na upały a ja w sumie nie. Niech grzeje :-) Od jutra mam cztery dni wolne. Będę się byczyć :-)

      Usuń
    3. o TY !!!
      ja mam tylko 3 dni wolne ,ale też radość wielka :))

      Usuń
  6. Ja niecierpie zimy jak dla mnie Może grzać jak najdłużej :) fajne.swojskie klimaty.u ciebie :) pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w sumie tez sie ciesze jak grzeje.... ale bez fanatyzmu

      Usuń
  7. Taak, są straszne upały!
    http://xiyavalentina.blogspot.com/2015/04/yellow-sunny-mind.html

    OdpowiedzUsuń
  8. W taki upał każdy ratuje się jak może :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosiu, według prognoz pogody jeszcze chwilka i będziemy mieć jesień!!! Jeszcze zatęsknimy za tym latem ;).
    Prześliczną masz sukieneczkę na ostatnim zdjęciu :).
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bluzeczka taka dluga, dziekuje ;)
      Jesień kocham I prawde mówiac juz nie moge sie doczekać ;)
      Pozdrowilam ;)))))

      Usuń
  10. Ja w podobny sposób ratujęsię przed upałami, w weekend jeziorko było -choć woda miała podejrzany kolor..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha
      No można tez na basen, czysta woda, ale ludzi pełno ;)

      Usuń
  11. Gosia, szkoda, że nam spotkanko nie wyszło:(
    Ale chociaż pogadałyśmy:)))
    Na Dolnym Śląsku rzeczywiście największe upały! Wróciłam w kujawsko-pomorskie i od razu chłodniej;)
    Chwilowo robię sobie wolne od kijków i wszelkiej aktywności... Jutro nad morze:))
    Buziole!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tutaj zawsze najcieplej,czasami to dobrze, czasami nie Haha
      Mam nadzieje, ze fajnie Ci ten czas we Wrocku minął, czekam na relacje I z nad morza tez! Milego odpoczynku!!

      Usuń
  12. na deszcze każdy czekał jak na zbawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na deszcz każdy czekał jak na zbawienie :)

    OdpowiedzUsuń